poniedziałek, 16 lutego 2015

Wyklęci i ich oprawcy cz.1

Skala i okrucieństwo aparatu represji komunistycznych w latach 1944-1963 jest dla wielu naszych rodaków mało lub wcale nieznane. Niewiele się mówi, pisze o brutalności i bezwzględności funkcjonariuszy UB, MO, KBW czy czerwonych siepaczy ze Smiersz i NKWD. Jak traktowano zwłoki zabitych żołnierzy podziemia niepodległościowego, jakie były represje w stosunku do członków rodzin żołnierzy II konspiracji. Tylko wąskie grono zainteresowanych zna historię sprofanowania zwłok sierż. Józefa Frańczaka ps “Lalek” - ciało Frańczaka w 1963r zostało pozbawione głowy i do dziś syn Lalka – Marek Frańczak prowadzi prywatne dochodzenie co stało się z głową jego ojca, jakie są jej dalsze losy, ale napotyka cały czas na zmowę milczenia i brak dobrej woli w rozwiązaniu tej dramatycznej dla niego historii. 22 lutego 1947r mjr J. Kuraś “Ogień” odbiera sobie życie przy braku możliwości wyjścia z obławy UB-MO we wsi Ostrowsko –po przewiezieniu zwłok Ognia do Krakowa jego ciało
 

21 luty 1947 r. Złożony na noszach przez UB-owców, ranny po samobójczym postrzale, Mjr Józef Kuraś "Ogień".

zostaje przekazane do akademii medycznej i prawdopodobnie poddane testom medycznym i rozczłonkowane. Miejsce pochowania ciała majora nie jest znane do dziś. .Podczas tej obławy zginął bratanek “Ognia” K. Kuraś ps “Kruk” u którego odkryto 38 ran od bagnetów!!! Taka była skala bestialstwa. W październiku 1951r. ppor. Edward Taraszkiewicz "Żelazny “ wraz ze swoimi trzema żołnierzami ukrywał się w Zbereżu koło Włodawy –zostali zaskoczeni i stoczyli w czterech bój z funkcjonariuszami WUBP i 2 batalionami KBW razem ok 600!!! A rozpracowaniem jego brata też żołnierza WiN-u Leona Tataszkiewicza”Jastrzębia” i “Żelaznego” zajmowało się 372 informatorów. Mjr H.Dekutowski i jego żołnierze dla ich upokorzenia byli sądzeni w mundurach Wermachtu, a słynny mjr “Łupaszka” dostał wyrok 18- krotnej kary śmierci!!! Ale rekordzistą jeśli chodzi o ilość kar śmierci jest st. sierz. W. Stryjewski ps ”Cacko” żołnierz NSZ z okolic Płocka –likwidator wielu groźnych bandytów z AL I MO m.in zastrzelił “Rypę” milicjanta, który zamordował ok. 100 niewinnych osób. “Cacko” jako groźny bandyta z NSZ dostał 38-krotną karę śmierci !!! 20 osobowy oddział K. Kamieńskiego “Huzara “ został otoczony przez siły bezpieczeństwa w sile ponad 3,5 tys. funkcjonariuszy co daje nam obraz przewagi i siły organów komunistycznego aparatu represji. Nie darowano nawet małym dzieciom, jak Januszkowi Żubrydowi 5-letniemu synkowi mjr. Żubryda z NSZ - małego Januszka zamknięto w katowni UB w Rzeszowie jako groźnego wroga PRL-u !


Zdjęcie pośmiertne, wykonane przez UB, partyzantów z oddziału Mieczysława Dziemieszkiewicza "Roja" (patrol "Tygrysa"), poległych 25 II 1950 roku - od lewej: Ildefons Żbikowski "Tygrys", Józef Niski "Brzoza", Henryk Niedziałkowski "Huragan" i Władysław Bukowski "Zapora".

 
Zdjęcie pośmierntne, wykonane przez UB, partyzantów z oddziału Mieczysława Dziemieszkiewicza "Roja" (patrol "Pilota"), poległych 23 VI 1950 roku - Władysław Grudziński ''Pilot'' (drugi od lewej) , Czesław Wilski "Brzoza", Hieronim Żbikowski"Gwiazda" , Kazimierz Chrzanowski"Wilk".
 
                                                                                                   autor : Mariusz Warachim

2 komentarze:

  1. jednak są sukcesy w Polsce http://www.almoc.pl/img.php?id=2661

    OdpowiedzUsuń
  2. czaszka Lalka zostala ostatnio znaleziona..

    OdpowiedzUsuń