środa, 4 grudnia 2013

KOPALNIE W BIELSKU-BIAŁEJ

Górnicy w całej Polsce świętują dziś Barbórkę. Dzień górnika szczególnie obchodzony jest na Górnym Śląsku. W Bielsku niewiele osób jest związanych z górnictwem, mało kto ma pojęcie o tym, jak wygląda praca Górników. Dla większości bielszczan kopalnie kojarzy się tylko z rejonem GOP-u, ale czy zawsze tak było ?

W Bielsku-Białej działały dwie kopalnie. Pierwsza powstała pod koniec XVIII wieku w Starym Bielsku. W 1789 roku powstało Bielskie Towarzystwo Górnicze, które opierając się na legendzie, iż pod starobielskim wzgórzem są złoża srebra i złota. 28 stycznia 1789 Bielskie Towarzystwo Górnicze otrzymało koncesje na budowę kopalni minerałów w Starym Bielsku na gruntach Wacława Korzyśko (aktualnie ul. Stoczniowców 44). Na mocy pozwolenia Towarzystwo miało prawo do korzystania z dróg, budowy urządzeń górniczych, zakładania składów drewna kopalnianego i do hałdowania urobku skalnego. Kopalnie nazwano Św. Stanisław zaś główną sztolnie Św. Mikołaj. Prace poszukiwawcze trwały 4 lata, lecz nie znaleziono żadnych cennych surowców. W 1793 roku zaprzestano drążenia sztolni, gdyż nic cennego nie znaleziono, a Towarzystwo Górnicze rozwiązano. Podobno jeszcze w okresie międzywojennym na gruntach (ulice. Stoczniowa, Muzyczna, Mglista, Zwady, Mechaników) było widać ślady eksploatacji kopalni.Aktualnie na terenach kopalni znajduje się osiedle domków jednorodzinnych. Uważa się że główny szyb kopalni znajdował się w miejscu gdzie teraz jest Stacja Redukcji Gazu Ziemnego i mały stawek który mógł powstać w skutek wycieku wody gromadzącej się w wyrobiskach.
Druga kopalnia eksploatowała prawdziwe rudy żelaza, występujące pod Łysą Górą w paśmie pomiędzy Straconką i Lipnikiem. Na początku XIX wieku przy pomocy głębokich na trzy metry studzienek wydobywano syderyt, mocno zanieczyszczoną rudę żelaza. Odbiorca surowca była huta w Węgierskiej Górce. W 1855 roku na gruntach Tomasza Chrobaka i Jana Krywulta (obecnie teren cmentarza) wybudowano kopalnię. Składała się z szybu głębokiego na ok. 10 metrów oraz chodników o łącznej długości 1,5 km. Zatrudniała ona ponad 50 górników. Po 1877 roku huta w Węgierskiej Górce przestała skupować niskoprocentową rudę, więc kopalnia splajtowała. Na północnych przedmieściach Bielska-Białej (w Komorowicach) do dzisiejszego dnia występują szkody górnicze, powstałe w wyniku eksploatacji węgla przez jeszcze jedną kopalnię.

 źródło: F. Jężak. Kopalnia minerałów w Starym Bielsku. Kalendarz Beskidzki 1992.Bielsko-Biała 1992

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz