niedziela, 9 czerwca 2013

Film Cristiada niepoprawny politycznie ???

"Cristiada” – film zakazany w całym laicko-liberalnym świecie. Podczas gdy mierne produkcje filmowe wypełniają programy kinowe, a sale świecą pustkami, nie ma miejsca na dobrze zrealizowany film niosący katolickie przesłanie. Dlaczego film jest bojkotowany? Czyżby była to jakaś ukryta forma cenzury? Problemy filmu wynikają z jego niepoprawnej politycznie treści. „Cristiada” przedstawia bowiem w bohaterskim świetle prześladowanych przez lewicowy reżim katolików. Świat, w którym atakuje się publicznie chrześcijaństwo, zakazuje się noszenia w pracy krzyżyków ( przyzwalając na symbole innych religii) i eksponuje się szczególnie mocno w mediach grzechy chrześcijan, z pewnością nie jest zachwycony opowieścią o prześladowanych przez lewicowy reżim walczących katolików. Scenariusz filmu oparty jest na faktach, które miały miejsce w latach dwudziestych ubiegłego wieku w Meksyku. Wówczas to do władzy doszedł prezydent Calles, który rozpoczął bezpardonową walkę z Kościołem. Prześladowania katolików w Meksyku były podobne do prześladowań wyznawców Chrystusa w Hiszpanii przed erą generała Franco czy w bolszewickiej Rosji i nazistowskich Niemczech. W Polsce również pojawiły się szybko ataki na film z pozycji niemal lewackich. Zupełnie niezrozumiała była szczególnie krytyka sposobu, w jaki w obrazie pokazano męczeństwo katolików.Cristiada była katolickim powstaniem przeciwko zbrodniczemu, rewolucyjnemu i ateistycznemu rządowi Meksyku. Z tego właśnie powodu pamięć o “cristeros” miała zostać na zawsze wymazana, podobnie jak u nas pamięć o “żołnierzach wyklętych”.  Przetrwała dzięki wielu dzielnym katolikom, którzy nie poddawali się dyktatowi dialogu i pamięć tę kultywowali. Czy można się jednak dziwić, że właściciele kin nie chcą ryzykować swych biznesów i narażać się tym, dla których “cristeros” nadal są nie tylko starym, zarośniętym cierniem w stopie, ale też wciąż potencjalnie niebezpiecznym przykładem dla innych? Przykładem, w jak zdecydowany sposób katolicy winni walczyć o prawa swej religii?„Cristiada” to nie tylko świadectwo wiary. Nie dość, że pokazuje męczeństwo i bohaterską postawę wyznawców Jezusa Chrystusa, to odkłamuje kompletnie przemilczany fragment historii, gdy w latach 20. krwawa meksykańska władza walczyła z chrześcijanami.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz